Różnica między rysunkiem a malarstwem
Różnica między rysunkiem a malarstwem

Gdy słyszę pytanie jaka jest różnica między : rysunkiem, malarstwem i grafiką, od razu wracam myślami do swoich początków i przypominam sobie, że i dla mnie to nie było takie jasne. Dlatego postanowiłem tym różnicom poświęcić ten artykuł na blogu.

Rysunek – to działania najczęściej na arkuszu papieru, ale też nie musi to być papier, może to być deska, a nawet płótno , czy ściana. Najważniejsze jest to, że wykonanie rysunku dotyczy takich instrumentów jak : ołówek, kredka, węgiel, ( czymś co zostawia ślad ) w jednym walorze ( czerń / szarość ) na kontrastowym tle. Wtedy mamy do czynienia z rysunkiem klasycznym. Oczywiście może też być rysunek barwny. Na przykład pastele , które są wykonane barwnymi kredkami pastelowymi.

Innym bardzo popularnym obrazkiem jest malarstwo, które może być wykonane na : płótnie, desce/tablicy, ścianie, a nawet papierze, i to nie koniecznie na papierze do akwareli. Cechą malarstwa klasycznego jest krycie podobrazia płynną lub półpłynną warstwą farby w różnych temperaturach, nasyceniach i jasnościach. I może to być wykonane za pomocą : pędzla, szpachli, aerografu, itp. instrumentów. O rodzajach i stylach malowania można mówić wiele, ale nie ma to znaczenia, bowiem do takiej nazwy dodajemy przymiotnik określający dany rodzaj malarstwa.

Określenie grafiki może być trochę mylne, bo może to być grafika użytkowa w sensie sztuki w reklamie, jak i grafika warsztatowa/artystyczna. My skupimy się w tym artykule nad obrazkiem w grafice warsztatowej. Taka grafika, to twórczość polegająca na tworzeniu prac często powielanych w określonych ilościach, które wpływają na cenę grafiki/obrazka. Grafikę warsztatową można powielać poprzez odbicie z matrycy w różny sposób . Może to być na: blasze, kamieniu, drewnie, tworzywie sztucznym. Nośnik powielania grafiki w tych technikach nie jest trwały i gdyż matryca się zużywa i to wpływa na cenę grafiki w zależności od pierwszeństwa jej wykonania. Grafika może być walorowa ( czarno biała ) jak i barwna.

Ostatnio zauważam grafikę wykonaną jako reprodukcje za pomocą drukarek podłączonych do komputera. Wykonane prawdopodobnie są w jakiś limitowanych ilościach sztuk. Nie mam pojęcia jak to jest z tym tak naprawdę, i nie będę tu wypowiadał się na ten temat. Tak czy inaczej te reprodukcje mają się nijak do grafiki warsztatowej. Tego nie można porównać, gdyż w grafice pewne nośniki powielania szybko się zużywają. To czyni naturalne ograniczenie ilościowe powielenia danej pracy. A jeśli chodzi o pigmenty i ich grubość krycia ( odporność na płowienie pod wpływem światła )n , też jest na korzyść grafiki warsztatowej.

Ale proszę w tych podziałach nie opierać się jako na sztywnych regułach, bowiem współcześni artyści często mieszają techniki i nazywają takie działania „techniką własną” w opisie pracy. Takie działania są dopuszczalne choć nie można ich nazwać klasycznymi w swojej dyscyplinie.